
Organizator Zlotu Grzegorz Dziabas i członkowie tradycyjnych stowarzyszeń...
|

...zapraszają do udziału w XXV Zlocie kolejne grupy przybyłych uczestników,
|

a następnie witają i prowadzą na honorowe miejsce w Kręgu...
|

...duchowego przywódcę Ruchu, Sat-Okha (Stanisława Supłatowicza),
|

który za swoje zasługi dla PRPI zostaje przez zlotowiczów uhonorowany specjalnym pamiątkowym staffem i tradycyjnymi indiańskimi pieśniami...
|

...podczas gdy Straznicy Ognia po uroczystym rozpaleniu ogniska w centrum Kręgu ustępują miejsca bębniarzom, śpiewakom i tancerzom.
|

Typowo wakacyjne zlotowe życie przerywane z rzadka "punktami programu" (od strzelania z łuku po świecowanie uszu) toczyło się potem leniwie od wschodu...
|

...do zachodu słońca, by po zmroku nabierać wigoru i zupełnie innego blasku w Kręgu, tipi, "faktorii" i przy namiotach (od bluesowych nocy po imieniny Anny),
|

w czym pomagał klimat tworzony zarówno przez wypoczywających zasłużenie zlotowych weteranów (na zdjęciu z lewej Wilk z Rumii)...
|

...jak i angażujących się w rozmaite
działania młodszych zlotowiczów, w tym członków kilku stowarzyszeń (policja, obwoływacze, strażnicy ognia).
|

Najwiekszą wytrzymałością i szybkością wykazali się na Zlocie: Baribal (biegnie)...
|

...i inni uczestnicy "Biegu Apaczów" (5 km z wodą w ustach wokół jeziora),
|

zorganizowanego dla upamiętnienia jubileuszu 25 zlotów PRPI i 5 lat od śmierci Sebastiana Hermana, uczestnika Biegu Wolności z 1996 r...
|

...którzy zostali sowicie nagrodzeni podczas ceremonii rozdania nagród zorganizowanej po Radzie Zlotu a przed poświęceniem nowych tipi.
|

Po paru spotkaniach na temat dawnych i współczesnych Indian, organizatorzy Zlotów i opiekunowie Zawiniątka Ruchu odwiedzili "Papiernię", czyli historyczne miejsce X i XV Zlotu
|

a także najwyższe wzniesienie w okolicy, czyli Gontyniec, z wieżą obserwacyjną i pobliskim gniazdem pary orłów, by powrócić na indiańskie zawody, obozowe gry i nocny "Świetlisty Szlak".
|

"Buszujący w zbożu", czyli grupka starych przyjaciół wspominających na spacerze o świcie sto własnych zlotowych doświadczeń...
|

... i "Lato Stokłosy", czyli jedna z grup młodzieży kolonijnej licznie odwiedzającej nasz obóz i witanej pieśniami, grami i pamiątkami.
|

Zapamiętamy upalne (jak nigdzie w kraju) zlotowe dni, rozgwieżdżone nocą niebo i słońce wstające nad cichym obozem,...
|

...wieczorne pieśni i rozmowy przy ogniu, nocne imprezy i spotkania w "faktorii", i spacery w porannej mgle nad jeziorem.
|

A w sobotę, na zakończenie Zlotu przygotowaliśmy tradycyjny potlacz - wspólną ucztę na ponad 100 osób (i nie daliśmy rady zjeść wszystkiego!)...
|

...i wieczorną ceremonię "give-away", by podziękować sobie nawzajem i przekazać wampum organizatora zlotu Konradowi Konarzewskiemu z Koszalina
|